Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zabawy integrujące grupę
Obraz
Bo w grupie siła! Na początku roku szkolnego (ale nie tylko) warto zadbać o integrację grupy. Pokażmy maluchom, że to wspaniale, że mają tylu kolegów wokół siebie - razem z nimi się uczą i bawią, mogą sobie nawzajem pomagać i sprawiać radość. Jak tego dokonać? Zwyczajnie :) Oto trzy sposoby: "Dobrze, że jesteś" - śpiewamy z dziećmi tę piosenkę tańcząc wszyscy w kole. Ruchy niech będą proste, np. przesuwamy się do boku, do przodu, zmieniamy kierunek, machamy głową na boki przy słowach " Źle by to było ". Następnie uczniowie dobierają się w pary i śpiewają ulubionej koleżance czy koledze, że cieszą się, że są z nimi. Jeśli mamy czas, spróbujmy zrobić zmianę kilka razy. "Mam chusteczkę haftowaną" - kto nie zna tej piosenki! Ale polecam :) Spokojnie możemy śpiewać ją z trzylatkami. Ma też tą zaletę, że śpiewa się ją bardzo łatwo, nawet bez podkładu muzycznego. Potrzebna jest jedynie jakaś chustka, apaszka. Dzieci siedzą w kole, a jeden uczeń jest w śr...
Obraz
Sposób na... zapamiętanie imion Witam Was serdecznie po wakacyjnej przerwie :) Na początku roku szkolnego dużym wyzwaniem jest dla nas zapamiętanie nowych uczniów. Pamiętajmy jednak, że np. pierwszoklasiści też są jeszcze dla siebie w dużej mierze obcy. Często również w oddziałach pojawiają się nowi uczniowie. Zabawy pomagające w poznaniu imion pozostałych osób są więc pomocą nie tylko dla nas ;) Dziś kilka patentów jak tego dokonać: Uczniowie siedzą w kole. Podają piłkę osobie siedzącej obok nich mówiąc swoje imię. Możemy spróbować zwiększać tempo, ale piłka nie może wypaść z rąk. - Gdy klasa dobrze już się zna, a jedynie odświeża imiona kolegów po wakacjach, możemy nieco utrudnić. Nie mówimy swojego imienia, lecz osoby której podajemy rekwizyt. - U maluszków warto wziąć zamiast piłki jakąś maskotkę. Będzie im nieco raźniej, gdy przytulą się na chwilę np. do misia. Dzieci rzucają wybranej osobie piłkę mówiąc przykładowo "Jestem Kasia. A to jest Zosia". Staramy si...
Obraz
Zgadnij, kto mówi? Niektórzy z Was pewnie właśnie zaczęli ferie, inni (tak jak i ja) dopiero na nie czekają. Pod koniec semestru, czy w ogóle całego roku szkolnego lubię przeprowadzać tę zabawę. Jest bardzo dobra, gdy chcemy pokazać dzieciom jak już dobrze się znają i stanowią grupę, za którą będą tęsknić i cieszyć się po powrocie :) Jedno dziecko siada tyłem do innych, i ma za zadanie rozpoznać swoich kolegów i koleżanki po głosie. Katecheta wskazuje palcem, który uczeń mówi w danej chwili słowa Zgadnij, kto mówi? Jeśli zgadujący poda prawidłowe imię, siedzi dalej. Zamiana odgadującego następuje po pomyłce. W niektórych oddziałach maluchy świetnie się znają, wówczas możemy utrudnić i pozwolić zmieniać głos. Zabawę warto wykorzystać również do tego, aby dzieciom przypomnieć, że najlepiej zna nas Bóg. Zamiast słów Zgadnij, kto mówi? robiłam też Zgadnij, kto Cię potrzebuje? Wówczas był to wstęp do tego jak Pan Jezus doskonale zna nasze potrzeby.
Obraz
Wędrujące serce Szczególnie na katechezie ważne jest, by grupa była zintegrowana. Musimy zaszczepiać w naszych maluchach miłość bliźniego, pokazywać, że potrzebują drugiego człowieka, że ten drugi obok też jest ważny :) Zabawa ma trzy warianty, a potrzebujemy jedynie dużego serca wyciętego z papieru (lub jeśli macie - maskotki w kształcie serca): 1. Dzieci podają serce osobie z grupy, którą bardzo lubią, mówiąc np. "Moje serce dam Asi". 2. Starsi uczniowie mogą dodać tu jeszcze komplement: "Asiu, podoba mi się jak śpiewasz", "Bartku, jak Ty szybko biegasz!" 3. Maluchy przekazując serduszko mogą mówić wierszyk: Miłość w sercu mam. Komu ją dam? Tobie ją dam. Przyjmij ją jako dar. Po zabawie koniecznie porozmawiajmy o uczuciach, które jej towarzyszyły i radości z okazywania sobie nawzajem sympatii. Uwaga! Każde dziecko  powinno wziąć w niej udział. Aby nikt nie został pominięty, zazwyczaj już na początku ustalam, że można dostać od k...